Płyn chłodniczy – część druga – Co w płynach piszczy?

Płyn chłodniczy – część druga – Co w płynach piszczy?

Część pierwsza dostępna jest TUTAJ.

Czy dolewki są dozwolone?

Po pierwsze, warto byłoby wiedzieć jaki rodzaj płynu mamy w środku i dolać taki sam. Kolor o niczym nie świadczy. Różne barwy osiągane są poprzez dodatek barwników, a nie typ płynu.

Nawet jeśli producenci płynów informują, że można mieszać je dowolnie z innymi, to niestety jest to nieprawdą. Oni też chcą zarobić. Prędzej kupicie produkt, który na etykiecie ma napisane, że można go mieszać (mimo, że tak nie jest) niż taki, który tego zabrania – po wystąpieniu ewentualnej awarii sprawa przeciw producentowi jest nie do wygrania. W skrajnych przypadkach po wymieszaniu różnych płynów inhibitory korozji przestaną spełniać swoją funkcję.

Dlaczego płynu ubywa?

  1. Układ nie jest w 100% szczelny. Płyn pracuje w ekstremalnych warunkach (różnica jego temperatur wynosi nawet 130 stopni). Zawsze też może nieco wyparować. Warto przy każdej kontroli poziomu oleju w silniku sprawdzić, czy w zbiorniczku wyrównawczym płynu chłodniczego stan jest przy kresce maksimum.
  2. Wystąpiła jakaś nieszczelność – pęknięty wąż, dziurawa chłodnica etc.
  3. Płyn przedostaje się poprzez zużytą uszczelkę pod głowicą do silnika. W tym przypadku trzeba szczególnie uważać i nie wolno kontynuować jazdy. Wystąpią też inne objawy jak np. olej w płynie, maź pod korkiem oleju silnikowego, przegrzewanie się układu chłodzenia i inne.

Temperatura rośnie nadmiernie – co może być tego przyczyną?

  1. Mogliście nalać za dużo płynu do zbiorniczka wyrównawczego. Pełny układ nie może odprowadzić nadmiaru płynu, przez co gotuje. Miałem taką przygodę kiedyś w moim samochodzie, że chciałem być zbytnio zapobiegawczy i nalałem płynu pod korek. Zakończyło się to fontanną i 3h postojem z oczekiwaniem aż silnik ostygnie.
  2. Uszkodzony wiatrak chłodnicy.
  3. Uszkodzona uszczelka pod głowicą.

Temperatura nie rośnie lub rośnie i zaraz spada – silnik nie osiąga optymalnych warunków pracy.

Po pierwsze, jest to szkodliwe dla samego silnika, ale pamiętaj, że silniki diesla nagrzewają się dużo wolniej niż ich benzynowe odpowiedniki, a w zimie na postoju ich temperatura może znacznie spaść.

Najczęstszą przyczyną niedogrzania silnika jest uszkodzony termostat lub czujnik temperatury płynu chłodzącego.

Olej w płynie chłodzącym

Bardzo niepokojący objaw. Są dwie realnie możliwe przyczyny.

  1. Uszkodzona uszczelka pod głowicą. Olej z silnika przedostał się do płynu chłodzącego.
  2. Jeśli Wasz samochód posiada chłodnicę skrzyni biegów (najczęściej skrzynie automatyczne), to mogła ona ulec uszkodzeniu i olej ze skrzyni wymieszał się z płynem chłodzącym.

Nie wolno użytkować samochodu z taką usterką. Olej ma dużo niższe właściwości chłodzące niz płyn. Może doprowadzić to do przegrzania silnika I jego zatarcia.

 

UWAGA!

Nigdy nie da sie w 100% wypłukać układu chłodzenia z resztek oleju. Jeśli w nowo kupionym samochodzie odkryjecie takie symptomy, to niezwłocznie udajcie się do mechanika, aby ten stwierdził, czy usterka została już usunięta, czy też samochód wymaga naprawy.

 

Mam nadzieję, że ta wiedza okazała się dla Was przydatna i skłoniła Was do sprawdzenia, czy aby płyn chłodzący w waszym aucie nie wymaga wymiany przed zimą lub chociaż skontrolowaliście jego stan w zbiorniczku wyrównawczym. Jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości odnośnie jego jakości, to wymieńcie go. To są niewygórowane koszta, a możecie uniknąć przykrych i drogich w skutkach konsekwencji.

Zapraszam do regularnego odwiedzania mojej strony, gdzie już wkrótce pojawi się kolejny artykuł o pozostałych płynach w Waszych samochodach.

Zapraszam do zapoznania się z artykułem na temat oleju silnikowego TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *